Narodowy zarządca infrastruktury wstępnie planuje budowę normalnotorowej linii kolejowej do małopolskich Proszowic. Nie będzie ona natomiast biec dalej w kierunku Kazimierzy Wielkiej i Buska-Zdroju. Wciąż trwają jednak analizy studialne, start inwestycji pozostaje więc mocno niepewny.
Mające status miasta powiatowego Proszowice są położone zaledwie ok. 18 km od Krakowa. W dojeździe do stolicy regionu zdecydowanie pomogłaby budowa prowadzącej tam linii kolejowej. Krajowy zarządca infrastruktury potwierdził, że taka inwestycja jest właśnie rozważana.
Jednotorowe odgałęzienie od linii 8
– Jesteśmy w trakcie opracowywania wstępnego studium wykonalności kolejowych inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce. Dokument ten pozwoli określić kierunki dalszego rozwoju sieci kolejowej w regionie. W ramach prac nad studium wykonawca przeprowadził analizę budowy
nowej linii Zastów – Proszowice – Kazimierza Wielka – mówi Piotr Hamarnik z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Do dalszych analiz została jednak zarekomendowana budowa trasy tylko na odcinku Zastów – Proszowice.
Połączenie miałoby mieć charakter jednotorowy. Odejście od linii kolejowej 8 z Krakowa w Zastowie miałoby zaś być przeprowadzone na jednym poziomie (bez budowy układu wiaduktów). – Jako uzasadnienie rezygnacji z analiz budowy odcinka Proszowice – Kazimierza Wielka wskazano bardzo mały potencjał ruchotwórczy – stwierdza nasz rozmówca.
Trasa nie przekroczy granicy województw
Niedawno w Kazimierzy Wielkiej odbyło się spotkanie lokalnych samorządowców z gmin województw małopolskiego i świętokrzyskiego. Ci wspólnie przedstawili koncepcję budowy nowej linii nie tylko do Proszowic i Kazimierzy, ale dalej do Buska-Zdroju. Dzięki temu trasa uzyskałaby charakter przelotowy, co miałoby wpłynąć na dużo łatwiejsze kształtowanie oferty i znaczącą poprawę jakości komunikacji zbiorowej na styku regionów. Taki plan raczej nie zostanie jednak wcielony w życie.
– Odcinek Kazimierza Wielka – Busko-Zdrój nie był analizowany w ramach powstającego studium – informuje bowiem Piotr Hamarnik. Jeśli ostatecznie inwestycja dojdzie do skutku, będzie więc oznaczać najprawdopodobniej powrót kolei jedynie do Proszowic. Miasto to było dawniej obsługiwane przez pociągi Jędrzejowskiej Kolei Dojazdowej, wąskotorówka od lat już jednak nie kursuje.